RSS
sobota, 17 kwietnia 2010
"Rzeźbię Cię"

Nie spełniona miłość, ale nawet sekunda szczęścia, uśmiechu na twarzy, mocniejszego bicia serca jest wiele warta... jest bezcenna.

 

Wyrzeźbić Twoje imię chcę,

Na skale chwały mej…

Swoimi rękoma rzeźbię Cię…

Całą siłą swoją…

Zostawiając duszę i miłość na niej.

Byś to poczuł, co ja i byś kochał jak ja.

Więc rzeźbię, rysa po rysie naszą przyszłość.

Tą trudną i tą piękną…

Minuta po minucie.

Chwila po chwili wszystko przemija…

Dzień po dniu w dal gdzieś znika…

Ale gdy przyjdziesz tu,

I siądziesz przy tej skale,

Ona wszystko Ci powie…

Wystarczy, że jej dotkniesz,

A wspomnienia powrócą

Wraz z Twoimi łzami pełnymi miłości

Do mnie tak w końcu,

Tak mocnej jak moja…

Więc nie czekaj, nie zwlekaj.

Zacznij rzeźbić ze mną,

By to była nasza przyszłość

Nasza miłość…

Nie tylko moja.

13:58, kochanazlosnica
Link Dodaj komentarz »
"Te dwie"

Z dedykacją dla najukochańszej przyjaciółki Izy. Mojej największej muzy. :)

 

Kim Ty jesteś?

A może, kim byłaś?

Już wiem… Moją muzą…

Kimś, w kogo wierzyłam,

Kto miał być na dobre i na złe…

Lecz co się stało?

Wszystko się zrąbało…

Nasze plany… Uczciwości,

Prawdomówności, lojalności… Legły w gruzach.

Nasza muza się skończyła,

A dla mnie tylko ona się liczyła…

Ale przecież żyje się dalej.

Dwie drogi… Każda inna,

Kiedyś się zeszły na chwileczkę…

By nauczyć nas troszeczkę,

To tego to tamtego,

Lecz wszystkiego przydatnego.

Teraz dalej idą same…

Lecz jednak gdzieś tam, obok siebie…

I może spotkają się w niebie?

Któż to wie… tylko te dwie…

13:47, kochanazlosnica
Link Dodaj komentarz »
"Izuś,nasz mały lizus"

 

Dedykuję ten wiersz mojej kochanej przyjaciółce, której dużo zawdzięczam.

 

Iluś… Taki nasz mały lizus…

Duży śmieszek, bo ma ładny uśmieszek.

Chodzi sobie po tym świecie,

To kochane nasze dziecię.

Zaraża nas wszystkich dobrym humorem,

Chodź potrafi świecić też honorem.

Znany jest jej wielki ból,

Zaliczyła też nie jeden dół.

Lecz to nic…, Po co tyle wyć?

Po każdym upadku zawsze powstanie…

Zawsze silniejsza i potężniejsza.

Niczego się nie boi,

Do bólu przyzwyczaja się powoli,

A to, dlaczego?

Oj nie pytaj kolego…

Ona serce ma wielkie,

I miłością nam tryska…

No i wie, kiedy otworzyć pyska…

I podać też pomocną dłoń…

Tak potrzebną niektórym.

To Anioł w ciele zwykłego człowieka…

Zdobyć ja ciężko,

Utrzymać jeszcze ciężej…

Lecz każdy ją pragnie,

Bo serce ma wielkie.

13:36, kochanazlosnica
Link Dodaj komentarz »
piątek, 16 kwietnia 2010
"Jesteś silna"

Jesteś silna, nie dostępna,

Jesteś zimna, obojętna…

Nietykalna, lecz normalna…

Całkiem inna… Samotna.

Trochę dziwna, lecz dobra…

A ten mur?... Na około zbudowany…

Pozwól się przebić… nie bój się słów…

Moich słów… Są prawdziwe i nie winne.

A gdy jesteś sama?...

Jesteś inna, trochę dziwna.

Lecz prawdziwa.

Potrafisz płakać i sercu siłę nadać…

A Twoją duszę? Ja mieć ją muszę.

Nie bój się łez… Słabości…

Pokazać łzy to sztuka…

I patrz… Widzisz?

Ktoś do Twego serca puka…

Halo… Jesteś? Potrzebujecie!

Nie bój się mnie…

21:42, kochanazlosnica
Link Dodaj komentarz »
"Mur"

Teraz ja się zamuruję,

Bo właśnie sobie życie marnuję…

Cały czas nic tylko wojuję,

Ze światem, z myślami, moimi uczuciami…

Więc co mi zostaje?

Moje serce z uczuciami się rozstaje…

Więc całe życie mi się zmieni,

A moja psychika to doceni…

Może ktoś się na mnie wnerwi,

Ale mi z tym będzie dobrze… Mrocznie…

To moje urojenia,

Bo przecież chciałam uwolnienia…

I już mam… Swój świat.

Hej! Hej! Słyszysz mnie?

Ja dziś krzyczę, żę nie chcę Cię!

Moje serce zamykam,

I w swój świat pomykam.

Nie masz prawa tu wejść…

Ze złości mogą nawet Cię nerwy zjeść…

Moje zdanie takie pozostanie,

I nie zmienię go kochanie!

Tak mi dobrze… więc tak zostaw…

Tagi: Mur
21:32, kochanazlosnica
Link Dodaj komentarz »
"Powiedz coś"

Może trzeba wyduszać ze mnie słowa

Może ciężka jest ta mowa

Ale ona jest moja, prawdziwa,

Prosto z serca się wyrywa.

Więc jeśli chcesz usłyszeć, co czuję,

To pytaj… Wyduś to ze mnie

Nim się na zawsze zamuruję.

Tylko… Czy Ty tego się nie boisz?

Może jednak uciekać od tego wolisz?

Bo tak mi się jakoś zdaje…

Ze przez to będzie kolejne rozstanie.

Więc milczę, jestem, bo jestem,

Ale tylko tak by nie cierpieć.

Dlaczego tak jest?

Jakby nigdy nic się nie stało,

Jakby nigdy nic nie bolało.

I co chcesz mi tym pokazać?

Milczeć… Milczymy…

Bo inaczej nie potrafimy?

A może się czegoś boimy?

Nie zrozumiałe jest to wszystko,

Bo uciekasz tam, gdzie jest czysto…

Rozmowa by się przydała…

Zabrakło dla niej miejsca.

Więc jestem… Tylko tak…

By nie cierpieć.

"Tylko kochać Ciebie chciałam"

Tyle łez wylałam, myśląc o Tobie…

Powtarzając w kółko sobie,

Że nie potrzebne są nam takie kłótnie i podboje…

Chce być z Tobą… Ja i Ty… tylko my we dwoje…

Powiedziałam i nic nie skłamałam…

Nawet serca nie zmuszałam…

Bo naprawdę pokochałam…

Długo się nad tym zastanawiałam…

Długo też się tego bałam…

Przecież ile można uciekać od tego, co się czuje?

Więc teraz to z serca wyjmuję…

Szybko się z tym przespałam…

Na drugi dzień jak na dłoni wszystko widziałam…

Całą swoją przyszłość…

Razem z Tobą ona była…

I już niczego się nie bałam…

Tylko kochać Ciebie chciałam.

"Szukam wolności"

Szukam miłości, zbawienia, wolności…

Dążąc do doskonałości i szukam…

Lecz niestety nigdzie nie ma lojalności…

Zagubiona, sama i bezradna.

Jednak dalej walczę i szukam miłości…

Na przekór wszystkim, całemu światu.

Bo kochać jest pięknie,

Marzyć jest pięknie…

Żyć w bajce i nigdy się nie budzić…

Żyć tylko dla Ciebie,

I nigdy się nie nudzić.

Więc szukam miłości, zbawienia, wolności…

20:33, kochanazlosnica
Link Dodaj komentarz »
Witam wszystkich

Założyłam w końcu tego bloga, by pokazać swoje myśli. Może mi się to uda. trzymajcie kciuki... i mam nadziej, że wam się spodoba.

Tagi: bloga myśli
19:17, kochanazlosnica
Link Komentarze (1) »
1 , 2 , 3 , 4